Wczorajszy wieczór był wyjątkowo pracowity dla strażaków z Mikołowa. Od godziny 18:03 dwa zastępy jednostki wyjechały łącznie siedem razy, by usuwać skutki gwałtownej nawałnicy, która przeszła nad powiatem mikołowskim.
Interwencje miały miejsce na ulicach: Paprotek, Rybnickiej, Doliny Jamna, Świerkowej, Marii Konopnickiej oraz Stefana Okrzei. Strażacy wracali do bazy po godzinie 22:00. Działania polegały głównie na usuwaniu połamanych gałęzi, zabezpieczaniu uszkodzonych dachów oraz wypompowywaniu wody z zalanych posesji.
Nawałnica, która nawiedziła region, przyniosła silne porywy wiatru i intensywne opady deszczu. Mieszkańcy zgłaszali również lokalne podtopienia i utrudnienia w ruchu drogowym. Służby apelują o ostrożność i zabezpieczanie przedmiotów, które mogą zostać porwane przez wiatr.
Strażacy z Mikołowa, wspierani przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Mikołowie oraz Komendę Wojewódzką w Katowicach, działali sprawnie i skutecznie, minimalizując straty. Na szczęście w wyniku zdarzeń nikt nie ucierpiał.
Źródło: OSP Gostyń
Fot. m.facebook.com

