Mieszkaniec Gostynia odpowie za kradzież trzech roślin doniczkowych. Sąd wymierzył mu karę miesiąca ograniczenia wolności oraz obowiązek naprawienia szkody. Do zdarzenia doszło w Gostyniu, gdy mężczyzna zabrał sprzed jednej z posesji dwa oleandry oraz fuksję wraz z doniczkami.
Monitoring ujawnił sprawcę
Całe zajście zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu. Właścicielka roślin po rozmowie z mężczyzną początkowo uwierzyła w jego obietnice naprawienia szkody, jednak gdy nie wywiązał się z deklaracji, zwróciła się o pomoc do policji. Straty wyceniono na 280 złotych.
Zarzut i wyrok
Funkcjonariusze z wydziału zajmującego się wykroczeniami szybko ustalili tożsamość 54-latka. Mężczyzna przyznał się do winy, tłumacząc, że działał pod wpływem alkoholu. Sprawa trafiła do sądu, który skazał go na miesiąc ograniczenia wolności w postaci nieodpłatnej pracy społecznej w wymiarze 40 godzin oraz zobowiązał do pokrycia strat.
Policja przypomina, że kradzież nawet drobnych przedmiotów jest przestępstwem i może skończyć się poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Źródło: KPP Gostyń

